Król Coolian: Polski Król Julian. Wysłuchajcie wzrokiem wzniosłych słów na weekend.
Za siedmioma blokami, za siedmioma parkami żyję sobie nieskromnie ja – król Coolian z człowiekami.
Pławię się w luksusie, bawię się w blogera. Wszechświat to moja sfera, dopóki będzie istnieć, nie skończy się moja era.
Rezyduję w Marszawie. Teraz proroczy sen objawię:
Pradawni bogowie ukazali mi się we śnie
Wrzasnęli: Hej, obudź wreszcie się!
Ich oczy błyszczały blaskiem boskości
Uśmiechnęli się i rzekli: Niech w Twej gibkiej duszy szczęście zagości.
I poczęli snuć prorocze wizje:
Kraj, w którym przebywasz, wygra Eurowizję,
A także – co może się teraz wydawać herezją -
- w 2012 roku odniesie triumf na EURO.
Pradawni bogowie rzekli: Wielka impreza na cześć mistrzów w piłce nożnej odbędzie się w Twej posiadłości.
Z mych oczu spłynęły łzy radości.
Wrzasnąłem: Pozbawcie naszych piłkarzy głębokiej tęsknoty do szczęścia!
Ześlijcie na tę ziemię deszcz łez radości!
Niech przemokną tym deszczem obficie
I zaczną nowe, lepsze życie -
- życie w chwale sportowej świetności.
Wtem się zbudziłem, czar bajki prysł.
Włączyłem telewizję. Czort w piłkę się wgryzł.
Widok, który ujrzały me szlachetne oczy
Nie był uroczy.
Nie powiem, co widziałem. Wehikuł czasu jest mój, a ktokolwiek oprócz mnie w przyszłość nim wyruszy,
biada jego duszy!
Nie dowiecie się zatem, kto strzelił finałowego gola:
Jola, Tola czy Mariola.
Borys, co szepczesz pod nosem?
CO???
Jak to…? Czyli to nie będą mistrzostwa w piłce nożnej kobiet?
Phi… A zatem bojkotuję te męskie igrzyska, jeśli laseczki nie występują w głównych rolach. Niech se wygra, kto chce. I tak ja jestem najlepszy w te klocki, albowiem jestem najlepszy we wszystkim, co tylko sobie wyobrazi mój piękny umysł. Nikt nie serwuje do siatki tak dobrze, jak ja!
Ech, trzeba naprawić ten wehikuł czasu. Kto mi pomoże? Zrobimy tak: ja będę leżał i patrzył, jak inni pracują. Wszak ktoś musi się męczyć, aby ktoś inny (czyli Wasz kochany Król) mógł odpoczywać.
Odpowiadając na liczne pytania: tak, doszedłem już do siebie po niedawnych traumatycznych przeżyciach. Już nie myślę o Julii.
Julito, kochanie, co dziś na obiad?
Wszystkie teksty Cooliana przeczytasz tutaj.
Nowe teksty w każdy poniedziałek i sobotę.
Prezent na Walentynki
Z okazji Święta Miłości, które – nawiasem mówiąc – powinno być obchodzone codziennie (wciąż mi mało Waszych dowodów uwielbienia…), wspaniałomyślnie obdaruję Was najpiękniejszym głosem galaktyk, czyli swoim.
Nagrałem 12 tajemnych zaklęć, które otwierają wrota miłosnego sezamu – serca. Niech te słowa dobrze Wam służą, poprzedzając odebranie połączenia telefonicznego bądź sms-a od dziewczyny, chłopaka, walentynki, walentego, żony, męża, przyjaciółki, obcego… Tak, dobrze rozumujecie. Oto one:
dzwonki na telefon (plik .zip)
12 dzwonków z głosem Króla Cooliana za 1,23 zł
Częstujcie się dzwonkami! Rozkoszujcie uszy mą mową: czasem arcyśmieszną, czasem hiperseksowną. Po Walentynkach być może złośliwie przesunę przecinek o dwa miejsca w prawo, jeśli nie dostanę w prezencie gigantycznego tortu ozdobionego czerwonymi różami. A na środku ma być napis: „Chwała Coolianowi”.
haha
Dzwonki wymiatają! Najlepsze są te walentynkowe i o miąższu męża
Coolianie, zostań moim walentynkiem
trudno dotrwac do konca tekstu, bo juz od poczatku mozna sie poplakac ze smiechu . A ten głos – mmm…
Powalil mnie ten dzwonek z przyjaciolka, ale wyciągnąłeś głos do góry ;D Glos wydaje sie znajomy, chyba z jakiegos dubbingu go kojarze
Dobre, dobre
Koooocham!!! Boskie teksty
Dzwonki w kom. już przyporządkowane chłopakowi, obcym i przyjaciółce. Miłego dnia królu